KARKADE – egipski przysmak faraonów

herbata_page_hibiskus

Będąc  w Egipcie często piłam tzw. karkade (carcade), czyli herbatę z hibiskusa. Tam dowiedziałam się też, że wpływa ona bardzo korzystnie na ciśnienie. Ponoć w zależności czy jest pita na zimno czy na gorąco to albo obniża albo podwyższa ciśnienie. Ale tą informację przekazał mi jeden z tamtejszych sklepikarzy, u którego piłam tą herbatę, więc nie wiem czy to faktycznie w 100% prawda ;)

Zasmakowała mi jednak na tyle, że przywiozłam sobie siateczkę suszu z kwiatów do domu i piłam przez jakiś czas. Jeśli chodzi o walory smakowe w porównaniu z tą, która możemy kupić w sklepach w saszetkach, to zdecydowanie polecam oryginalną z całych kwiatów. O niebo lepsze. Zawsze można wykorzystać znajomych, którzy wybierają się w tamte tereny, żeby kupili siateczkę. Na pewno nie obciąży im to zbytnio bagażu :)

W Egipcie jest to napój narodowy, do tego stopnia, że podczas przywitania nowego roku toasty są wznoszone karkade. Często napój pije się jako substytut wina w kieliszkach, a to z racji tego, że jako muzułmanie mają zakaz spożywania alkoholu, co jak każdy wie i tak czynią „jak Allah nie widzi” :)

Carcade oryginalnie pije się bardzo słodkie. Egipcjanie wrzucają do niego tyle cukru ile się da radę rozpuścić. Ale oni tak z wszystkim, im słodsze tym lepsze. Większość słodyczy jest tak przeraźliwie słodka, że dla przeciętnego Europejczyka są nie do zjedzenia w całości.

Karkade zalewamy wrzątkiem i parzymy ok 5-8 min. Im dłużej będzie parzone, tym wywar będzie ciemniejszy i kwaśniejszy, a to dlatego, że hibiskus zawiera bardzo dużo witaminy C.  Ma także wiele innych witamin i przeciwutleniacze.  Karkade na zimno zalewamy zimną wodą a przez kolejne dni (1-3) napar nabiera smaku i koloru.

Sama użyłam powyżej określenia herbata… a carcade herbatą tak na prawdę nie jest . To napój z kwiatu. Herbata natomiast… biała, czarna,  czerwona czy zielona pochodzi z jednego krzewu – Camelia Sinensis. Ale utarło się, że jak jakieś ziele czy kwiaty zalewamy wrzątkiem to dla nas jest to… herbatka :)

Kto jeszcze nie kosztował tego napoju faraonów? Polecam, na prawdę smaczne :)

carcadetea

Advertisements