Chiny w kolorze blue

[EnglishText]Czy metka na ubraniach ma jakieś znaczenie? Ile tak naprawdę warte są spodnie znanych światowych firm mających swoje fabryki w Chinach?

Chinablue1Każdy napis „made in China” na twoich czy moich jeansach, po lekturze tego filmu nabiera innego znaczenia. To, że pracownicy w chińskich fabrykach pracują niczym niewolnicy za kilka dolarów to obecnie powszechnie wiadomo. W czasach nie tak dawnych, bo w roku 2005, kiedy film był kręcony naprawdę nie każdy zdawał sobie z tego sprawę, dlatego policja wkraczała często na plan filmowy i aresztowała ekipę, przeszkadzając w wypłynięciu całej prawdy na świat.

923382

Teraz, kiedy koszty pracy w Chinach wzrosły, firmy małymi krokami odchodzą już od tworzenia fabryk w Chinach i przenoszą je w inne, bardziej opłacalne tereny.

W USA panuje moda na „made in USA”, a Amerykanie czują swoją powinność patriotyczną i kupują tylko takie produkty, na których widnieje ten zapis. General Electric przeniósł swoją fabrykę pralek z Chin do USA i twierdzi, że jego dochody się podwoiły. Jednak niewiele film decyduje się na taki krok, większość przenosi się do innych państw Azji, gdzie jest obecnie taniej niż w Chinach (np. Samsung do Wietnamu, Nike do Wietnamu, Indonezji i Bangladeszu).

Nadal do naszych uszu będą dobiegały głosy o nieludzkich wręcz warunkach pracy w fabrykach, pewnie nic się nie zmieni, oprócz ‘miejsca akcji’. Tylko jak ma się zmienić, skoro ludzie oczekują coraz to niższych cen sprzętu czy markowych ubrań a ktoś te koszty musi ponieść. Zawsze to będzie pracownik, nie łudźmy się, że jakiś producent weźmie je na siebie.

Miało być o filmie, a wyszło mi trochę dookoła, ale potraktujcie to jako wstęp do jego zobaczenia, doświadczenia a potem mam nadzieję chwili zadumy.  Kto jeszcze filmu nie widział, naprawdę zachęcam.  Problem zarysowany powyżej pokazany jest w nim na podstawie fabryki  Lifeng Factory w Shaxi, w której bardzo młode Chinki szyją jeansy. Fabryka, w której łamane są prawa pracownicze, stosowane surowe kary  a to wszystko za niesamowicie niskie zarobki. Niestety dla tych dziewczyn to wciąż szansa na lepsze życie, dlatego opuszczają swoje wioski i jadą do miast, żeby zarobić 6 centów na godzinę…

china_blue

Film „Chiny w kolorze blue” (reż. Micha X. Peled) otrzymał w 2005 roku nagrodę Amnesty International.

Reklamy