WILD

„Wild” to prawdziwa historia kobiety, Cheryl Strayed, która postanawia pokonać 1700km trasą PCT, z 35kg plecakiem!, żeby odnowić siebie, żeby zastanowić się nad życiem, przemyśleć swoje smutki i problemy.

Cheryl Strayed

Był 1995 rok, gdy zdecydowała się na podróż. Jej matka, z którą była bardzo mocno związana zmarła na raka. Cheryl zaczęła się staczać, brać narkotyki i zdradzać męża. Doprowadziła do rozwodu, choć z byłym mężem nadal łączą ją szczególne więzi. Wróciła jako odmieniona, nowa osoba. „Wiele razy zastanawiałam się co tam robię, bo choć wiedziałam, że będzie ciężko, było dużo trudniej niż sobie wyobrażałam. Gdy skończyłam wędrówkę byłam spokojniejsza, szczęśliwsza, silniejsza.”

Wyruszyła skoncentrowana na emocjonalnym aspekcie wędrówki, która miała ją duchowo uleczyć a to co dostała to bardzo fizyczne doświadczenie. Samotność, ból, trud, które na koniec okazały się niesamowitym doświadczeniem, za które jest bardzo wdzięczna.

Każdy dzień był dla dwudziesto kilku letniej Cheryl próbą, nowym wyzwaniem. „Czasem czułam, że przeszłam granicę, przekroczyłam próg. To był pogłębiający się proces uczenia się jak dopasować się do sytuacji, jak zachować poczucie humoru mimo przeciwności i jak być silną w bardzo pokornym znaczeniu. Nie jestem odważniejsza, czy silniejsza niż ktokolwiek. To był bardzo zwyczajny wysiłek, iść na przód, krok za krokiem. W ten sposób tego dokonałam. Nie dlatego, że jestem mistrzem w wędrowaniu po dziczy. Wszystko co robimy w życiu a przede wszystkim błędy, które popełniamy to rzeczy, które uczą nas najwięcej”.Reese

Film reżyserowany przez Jean-Marc Vallée (Dallas Buyers Club), jest adaptacją książki pod tym samym tytułem co film, a w główną rolę kobiecą wcieliła się Reese Witherspoon. Wyszło jej to na tyle dobrze, że została nominowana za tą kreację do Złotego Globa i Oscara.

Pieszy szlak PCT, którym wędrowała Cheryl wiedzie przez 3 stany: Kalifornię, Oregon i Waszyngton. Ma długość 4265 km.

Z doświadczenia wiem, że podróże są bardzo pomocne w ciężkich chwilach w życiu. Pomagają inaczej spojrzeć na własne smutki a widząc problemy innych ludzi w odległych zakątkach świata, nasz problem staje się mniej istotny i możliwy do przeżycia, choć wcześniej wydawało nam się inaczej.

Szczerze polecam film!

Reklamy