Starożytne miasteczko Huanglong Xi

Kolejnego dnia podczas naszego pobytu w Chinach jedziemy lokalnym autobusem do Huanglong Xi. To starożytna wioska położona ok 50km od Chengdu, z historią sięgającą ponad 1700 lat.
Nazwano ją na cześć rzeki Huanglong przepływającej przez sam środek i w wolnym tłumaczeniu oznacza Wioskę Żółtego Smoka Rzecznego (czy jakoś tak). Ang Lee kręcił tutaj swój hit „Przyczajony tygrys, ukryty smok”, za który otrzymał w 2001 roku Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny, za muzykę, scenografię i zdjęcia. Czar i urok miejscowości na pewno ułatwił prace nad scenografią.  Z uwagi na swoje piękno i zachowaną kulturę starochińską film Anga Lee nie jest jedynym niekręconym w tym miejscu.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Podczas naszego pobytu miasteczko było atrakcją turystyczną dla chińskich turystów, nie widzieliśmy żadnych białych twarzy, oprócz naszych, ale to było dawno temu. Niewykluczone, że obecnie jest to już na tyle popularne miejsce, że odwiedzają je tłumy. Ciekawe czy teraz na wejściu również zwiedzających atakują babcie z ręcznie zrobionymi kapelusikami z paproci i kwiatów? Mnie dosłownie obeszły ze wszystkich stron i nie zdołałam wyjść z kółka póki jednego nie wzięłam. Na szczęście mam tylko jedną głowę, więc  później miałam już spokój :)

1115_HuanglongXi_m

Chińczycy uwielbiają się przebierać w stroje starożytnych dynastii i robić sobie zdjęcia siedząc na tronie – tutaj takie atrakcje również były dostępne i tłumnie obsadzane. My stanowiliśmy także nie lada atrakcję i co rusz musieliśmy pozować do zdjęć.

1129_HuanglongXi_m

1130_HuanglongXi_m

Wędrując sobie uliczkami miasteczka można podziwiać mnóstwo historycznych budowli z dynastii Ming i Qing. Można też zakosztować wielu łakoci robionych przez ulicznych sprzedawców. My jedliśmy chyba wszystko od pieczonych orzechów i groszku w cieście po sok z trzciny cukrowej i herbatę z chryzantem.

1121_HuanglongXi_m

1141_HuanglongXi_m

1142_HuanglongXi_m

1151_HuanglongXi_m

Na drugą stronę wioski prowadzi wiszący most, po którym miejscowi jeżdżą motorami! Pod ich ciężarem most się kołysze. ja miałam wrażenie, ze spadnie lada moment.

Miasteczko na prawdę śliczne i warto zrobić jednodniowy wypad, żeby się trochę po nim pokręcić i zachłysnąć starymi Chinami :)

1148_HuanglongXi_m

1124_HuanglongXi1_m

1156_HuanglongXi_m

Wróciliśmy do Chengdu ok 19 i poszliśmy na hot pot. Tym razem przyszliśmy przygotowani. Pani w hostelu zapisała nam po chińsku ‚nie ostre’ i  dostaliśmy michę łagodnego wywaru. Wrzuciliśmy do niego całe duże krewetki i warzywa, których nazw nie znam :) Wszystko było bardzo smaczne. Powtórzę się… tęsknie za hot potem i żałuję, że w Polsce nie ma takich knajpek.

Więcej o hot pot pisałam tutaj.

Reklamy