Uwięzione w Nha Trang

5:50 pobudka. O 7:30 jedziemy dalej. Ubrania nie wyschły, a jedynie można powiedzieć, że są mniej mokre. Wszystkie rzeczy zapakowałyśmy w worki, nauczone po wydarzeniu z przyjazdu tutaj. Schodzimy na dół z plecakami,… Czytaj dalej

Zalane Nha Trang

Gorzej chyba być nie mogło… W autobusie całą drogę kapała na mnie woda z nieszczelnego okna… całą noc lało! Bus jeździł po zalanych drogach, nasze bagaże, które były w luku pod siedzeniami całe… Czytaj dalej

Przykładowe ceny w Tajlandii

Obowiązującą walutą w Tajlandii jest bat. Na każdym awersie banknotu widnieje podobizna ukochanego przez Tajów króla Bhumibol’a Adulyadej’a, który panuje już od 1946 roku. Przelicznik ‚na szybko’ –>  1 zł = ok. 10… Czytaj dalej

Varanasi cz. 3/3

Leżę wsłuchując się w otoczenie… tylko szum wiatraka mi przeszkadza. Z balkonu widzę Ganges. Zamglony…, nie widać wschodu słońca, którego promienie wdzierają się przez balkon do pokoju… ślicznie :) Dzisiejsze śniadanie: 3 ciasteczka… Czytaj dalej

Varanasi cz. 2/3

Spacerując sobie wzdłuż ghatów narażone byłyśmy na ciągłe zaczepki z prośbą o kupno czegokolwiek. Kupiłyśmy ręcznie dziergane bransoletki z koralików, a ja dodatkowo kolorowe proszki do zdobienia ciała. Stwierdziłam, że takie proszki będą świetnym… Czytaj dalej

Varanasi cz. 1/3

Po wyjściu z dworca napadła nas zgraja rikszarzy i po dużych negocjacjach wybrałyśmy jednego, który zawiózł nas niedaleko Gangesu i ghatów. O 9:00 byłyśmy już w Guesthousie Vishno. Pokój 106 na samej górze,… Czytaj dalej

Podróż pociągiem do Varanasi

Pociąg do Varanasi stał już na peronie ponad 1h wcześniej. Mamy jedno wspólne leżące miejsce z Olką, a przed nami ok. 14h jazdy. Śmierdzi dookoła uryną. Nad głowami wirują wiatraki rozdmuchując to gęste… Czytaj dalej

Zderzenie z New Delhi

Nasza ciekawość świata pcha nas nieustannie do przodu.  Indie – kraj kontrastów, kolorów, zapachów, tych przyjemnych i tych mniej ;),  różnych kultur i religii.  W mojej ocenie ludzie i ich kultura bardziej przypominają… Czytaj dalej

Klimatyczne Hoi An cz. 2/2

Wypożyczyłyśmy rowery i wyruszyłyśmy na zwiedzanie okolic Hoi An. Dotarłyśmy do plaży Cua Dai. Cudna piaszczysta plaża! Było tak wietrznie, że ulice przy niej były zasypane, tak, że nie dało się przejechać. Nam… Czytaj dalej

Klimatyczne Hoi An cz. 1/2

Do tego niewielkiego miasteczka w środkowym Wietnamie (niegdyś portu portugalskiego), przyjechałyśmy po ok. 5h podróży autobusem wzdłuż wybrzeża morza płd-chińskiego. Gdyby nie te piękne widoki zza okna i słuchawki w uszach, szlag by mnie… Czytaj dalej